Cierniem ukoronowanie Pana Jezusa

Przypominamy sobie, jak Jezus ukoronowany cierniami, przedstawiony ludowi ze słowami: Oto biedny człowiek! Jezus patrzy na ludzi i oczekuje ich współczucia, ale oni wołali: Precz z Nim! Ukrzyżuj Go! Jakie gorzkie rozczarowanie to słowa skierowane do Jezusa. Modlimy się o tę tajemnicę, aby mieć odwagę walczyć z naszą pychą i zawsze być pokornym z pokornym Jezusem.

Cierniem ukoronowanie Pana Jezusa tajemnica bolesna różańca świętego

Święto 25 marca

Wówczas Piłat wziął Jezusa i kazał Go ubiczować. A żołnierze uplótłszy koronę z cierni, włożyli Mu ją na głowę i okryli Go płaszczem purpurowym. Potem podchodzili do Niego i mówili: „Witaj, Królu Żydowski!” I policzkowali Go. A Piłat ponownie wyszedł na zewnątrz i przemówił do nich: „Oto wyprowadzam Go do was na zewnątrz, abyście poznali, że ja nie znajduję w Nim żadnej winy”. Jezus więc wyszedł na zewnątrz, w koronie cierniowej i płaszczu purpurowym. Piłat rzekł do nich: „Oto człowiek”

J 19, 1-5.

Rozważanie

Uplótłszy wieniec z cierni włożyli Mu na głowę, a do prawej ręki dali Mu trzcinę. Potem przyklękli przed Nim i szydzili z Niego, mówiąc: Witaj Królu Żydowski! przy tym pluli na Niego, brali trzcinę i bili Go po głowie. (Mt 27, 29-30)

Kolejna tajemnica części Bolesnej przedstawia dalszy ciąg cierpienia Pana Jezusa. Tym razem żołnierze szyderczo wyśmiewają jego Boską naturę poprzez nałożenie cierniowej korony i berło z trzciny. Kolce cierni wbijają się w głowę Jezusa zadając mu niewyobrażalny ból. Lecz większym źródłem bólu dla Jezusa staje się odrzucenie miłości jaką głosił światu. Wyrazem tego bólu staje się milczenie. Ale jest to milczenie przepełnione Bożą miłością, ponieważ mimo słów i szyderstw kierowanych w Jego stronę – On nadal chce naszego Zbawienia. Mówi „tak” i przyjmuje każde poniżenie. Świadomy swojej Boskiej tożsamości nie rezygnuje z walki o życie wieczne ludzi, którzy prowadzą go na śmierć. I to jest jedno z niesamowitych przesłań tej tajemnicy. Miłość, której źródłem jest sam Bóg, która pokona śmierć – objawia się w pokornym przyjmowaniu cierpień i w milczeniu. W MILCZENIU, które przez dzisiejszy Świat odczytywane jest jako przejaw bezradności i słabości. Pamiętajmy o tym w każdej sytuacji, kiedy ktoś nas obraża lub ktoś nam złorzeczy. Kiedy po ludzku budzi się w nas chęć odwetu. Czy potrafimy w takich chwilach milczeć ? Czy nie ulegamy powszechnemu już w internecie zjawisku polegającym na tym, że ludzie cały czas osądzają siebie nawzajem? Krytykują się, obrażają używając wyzwisk i pomówień. Może i w nas budzi się wielokrotnie chęć skomentowania czyjegoś postu? „No bo co on wygaduje? Takie głupoty gada, no to mu odpowiem!” – i zaczyna się – osąd za osąd. Czasami milczenie wyraża więcej niż tysiąc słów. „Mowa jest srebrem, milczenie – złotem” – tak mówi znane przysłowie. W tym czasie, kiedy na Kościół Katolicki pada wiele fałszywych oszczerstw nie bójmy się za przykładem Naszego Pana i Zbawiciela w pewnych sytuacjach po prostu milczeć. Przyjąć cierpienie, ofiarować je Niepokalanemu Sercu Maryi. Niech Nasza Kochana Matka zanosząc te wszystkie nasze cierpienia do swego Syna wyprasza dla Nas wszystkich potrzebna łaski, w szczególności łaskę pokory i posłuszeństwa.

Odmów Różaniec Święty razem z Wojownikami Maryi

Cierniem ukoronowanie Pana Jezusa

I włożyli koronę cierniową na Jego głowę. Nie tylko umieścili ją na Jego głowie, ale także wcisnęli ją uderzając trzciną jak mówi nam Ewangelista. Pomyśl, jeśli to możliwe o cierpieniach, które nasz Pan wtedy zniósł. Dlaczego nie utonął pod tą dodatkową męką tak szybko idąc po Swoim biczowaniu? Czy dokonał cudu, aby ograniczyć swoje cierpienia? Nie, ale użył Swojej cudownej mocy, aby nie utonąć pod cierpieniami, które spowodowałyby Jego śmierć, aby nikt inny nie cierpiał tak jak On. A wszystko to z miłości do nas!

Wolą naszego Boskiego Pana było, aby Jego głowa, która uniknęła biczowania, poniosła również swoją wyraźną karę, aby mógł odpokutować nasze grzeszne myśli, pragnienia pychy, ambicji, buntu, nienawiści, zemsty, nieczystość i niesprawiedliwość, którymi napełnione są głowy ludzi, tak że tracą wszelką myśl o obecności i sprawiedliwości Bożej.